Ogólna socjologia cz. 5

W dalszym rozwoju życia społecznego stara się już o jej przyzwolenie, stosunek małżeński przybiera charakter wzajemnej ugody, żona staje się towarzyszką, współpracownicą, a jeszcze w wyższym stopniu rozwoju – najbliższą przyjaciółką. Prawa i powinności we wzajemnym stosunku dążą do wyrównania. Rozwój i upowszechnienie się poczucia osobowości człowieka są przeciwne przymusowi, który jest zaprzeczeniem woli osobistej, a natomiast przyjazne są umowie, która jest uznaniem onej.„Malus est custos diulurnitatis metus“ (złym stróżem długotrwałości jest strach) – pisał król Zygmunt August w 1568 r. do komisarzy, znajdujących się w Prusach, a w innym liście pisze: „inaczej nie chcemy rozkazywać, jedno jako ludziom wolnym a swobodnym, ufając cnocie, wierze, miłości ich przeciwko sobie, które zwykliśmy zawżdy mieć za firmissima praesidia (najsilniejszą obronę) zwierzchności naszej”. W listach tegoż króla napotykamy postawione obok siebie ,,leges publicae et parta communia”, z których pierwsze, tj. prawa, są – podług Iheringa – wyrazem przymusu ku utrzymaniu łączności społecznej, drugie zaś, tj. układy czyli umowy (słynne polskie pacta coiwenta) opierają tę łączność na zgodności woli. Przymus, zwłaszcza w swej nagiej postaci, tak jest niezgodny z poczuciem osobowości, że nawet Hobbes, gorliwy obrońca władzy monarchicznej, wyprowadzał tę ostatnią ze źródła ugody społecznej.

One Response to “Ogólna socjologia cz. 5”
  1. Reklama says: