Ogólna socjologia cz. 8

Na początkowych szczeblach organizacji każda jednostka biologiczna bierze bezpośrednio żywność dla siebie ze środowiska, w którym żyje, i dopiero z wolna wytwarza się dla całego organizmu wspólne środowisko, które staje się wewnętrzną jego częścią. Podobny proces spostrzegamy i w rozwoju organizmów społecznych. Pierwotne społeczeństwa, ze względu na swoją organizację i sposób życia, pozostają w zupełnej zależności od środowiska zewnętrznego (geologicznego – w najszerszym znaczeniu tego wyrazu), i kształtowanie się środowiska wewnętrznego (ekonomicznego) jest już ważnym krokiem w doskonaleniu się organizacyjnym. Pomiędzy fizjologicznym systemem odżywiania się i społecznym środowiskiem ekonomicznym istnieje wielkie podobieństw, nie tylko biorąc rzecz ogólnie co do samej istoty, ale nawet w pewnych szczegółach ukształtowania i tak system trawienia jest analogiczny do systemu produkcji (wytworu), system zaś obiegu krwi do systemu podziału. Z ukształtowaniem się tych systemów, tak w jednych jak i w drugich organizmach, sprawa odżywiania się staje się prawidłową i łatwiejszą.

Oprócz środowiska geologiczno-ekonomicznego, każde społeczeństwo ludzkie wytwarza jeszcze środowisko duchowe (psychiczne), pewnego rodzaju – że tak powiem – atmosferę uczuciowo-umysłową, która, wzbogacając się w pierwiastki i oczyszczając się przez usuwanie szkodliwych i nieużytecznych, staje się głównym warunkiem postępu na drodze doskonalenia się. Mówiąc o wyższej kulturze jakiego narodu, mamy przede wszystkim na względzie jego moralność i oświatę, t. j. właśnie tę atmosferę duchową.