Przedmiot socjologii i jej podział cz. 2

Rozmaite i liczne przejawy życia społeczno-politycznego sprowadziły już rozmaitość nauk społecznych. Ogół uczonych, a zwłaszcza w dziedzinie nauk humanitarnych, nie pjpzbył się był jeszcze tych wierzeń religijnych, aczkolwiek u wielu już przeistoczonych w mglistość metafizyczną, że pomiędzy światem zwierzęcym i światem ludzkim nieprzebyta istnieje granica.

Pomimo, że niemal ogół uczonych lekceważył i negował pomysły Comte’a, znaleźli się jednak i tacy, chociaż w bardzo małej liczbie, którzy przyznali im wielką doniosłość i usiłowali wywalczyć im uznanie. Szalę zwycięską na korzyść potrzeby jednolitej nauki o życiu społecznym przechylił Herbert Spencer, którego wpływ filozoficzny rozpościerał się w szerokich kołach badaczy naukowych, swoim dziełem: „The Principles of sociology“ (1876—1879). Socjologia wśród nauk otrzymała prawo obywatelstwa, i sama jej nazwa makaroniczna, łacińsko-grecka, pomimo jej wyszydzania, weszła w użytek powszechny. Dzisiaj liczba badaczy socjologów jest już znaczna, i na uniwersytetach potworzono dla niej katedry. Wobec konkretnych nauk, zajmujących się rozmaitymi przejawami życia społecznego, socjologia, jako obejmująca jego całość wre wszystkich przejawach, przedstawia się jako syntetyczne uogólnienie tych nauk, jako naczelna umiejętność, której poznanie jest niezbędne, zarówno i dla tych, co się poświęcają specjalnie badaniu jednej z konkretnych nauk społecznych, jak i dla działaczy społecznych, jeśli ich działalność ma być pożyteczna i owocna.